Nie mówiąc już o tym, że chłopcy chyba narkotyzowali się - gadające ptaki,
marchewki... Została tez zakłamana historia, bo nie było takiego miasteczka w
którym panowała taka bieda, że mieszkańcy chodzili na bosaka, a tylko burmistrz
miał jeden but. Ale może będzie jeszcze za kaczyńskich. Oczywiście komuś bardzo
zależało, żeby w tej bajce nie pojawiło się naszych dwóch największych rodaków:
Pan Jezus i Jan Paweł II.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.