Wydaje mi się, że odrobina inteligencji podpowiedziałby, że homoseksualizm nie
jest chorobą, a uwarunkowaniem genetycznym. A z drugiej strony, ciekawe, czy
ww. Pani Minister miała podaną kiedykolwiek torebkę przez męża? On pewnie wtedy
był gejem. Szkoda, że Wielka Pani Minister nie zajmie się problemem
dofinansowania obiadów dla najbiedniejszych dzieci, tylko ogląda Teletubisie.
Ale jak widać jest to bajka na Jej poziomie (albo wyższym???). To jest po
prostu żenujące, na co są wydawane pieniądze podatników i jacy ograniczeni
ludzie siedzą na najwyższych stołkach.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.