źle mnie zrozumiałeś... ja nie miałem na myśli zakazu palenia w restauracji czy
kawiarni, gdzie idzie się na obiad czy kawę "w miłym gronie" - w takich
lokalach zakaz mógłby obowiązywać, bo nie każdy ma ochotę wdychać dym tytoniowy
przy obiedzie i ma do tego pełne prawo... chodziło mi o zwykłe bary (puby)
gdzie piwo jest po 5 zeta... można by poza tym podzielić knajpy na te z zakazem
i bez zakazu - ciekawe, które miałyby wiecej klientów <lol>, ale totalny zakaz
jest po prostu nieporozumieniem...
co do szkodliwości "biernego palenia" to napisałem powyżej i większej liczbie
osób odpowiadać nie zamierzam (jest takie przysłowie o głupim i wodzie)...
a jeśli chodzi o ceny, to nie porównujmy Europy Zachodniej i tamtejszych
zarobków z naszymi (ceny to np. Niemcy - faktycznie papierosy od 3,30 euro ale
są też tzw."cigarillos" ok. 1 euro za paczkę; a na Ukrainie "zdatne" do palenia
papierosy - Ronson - 1 hrywna, Primy - 1,30 hrywny - 1 hrywna ostatnio = ok. 55
groszy)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.