Psie odchody nie biora sie z powietrza. Gdyby kogos to odchodzilo, to dawno
pojawilby sie pan straznik miejski, co wlepialby 50zl upomnienia panu
wlascicielowi czworonoga. Na chodniku 100. W piaskownicy dla dzieci - 500. Itd.
Stosowny taryfikator moge przygotowac ad hoc. Jesli straznik miejski jest zbyt
zajety - potrzeba wiecej straznikow. Mandaty za psie kupy sfinansuja ten
dodatkowy etat z nawiazka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.