nie pale i w moim najblizszym otoczeniu nikt nie pali, dlatego dym drażni mnie
szczególnie
wg mnie to najlepszy bylby calkowity zakaz palenia. takze w mieszkaniu.
dlaczego? bo gdy żona sąsiada z dołu wygania go na balkon - to śmierdzi takze u
nas (dymek idzie do góry a potem do naszego mieszkania) gdy go wygania do
łazienki - śmierdzi w naszej łazience (przez wywietrzniki).
kiedyś jechałam pociągiem, wyszłam na korytarz bo zaśmierdziało mi papierochami
w przedziale. Babka sobie wyszła i zapaliła na korytarzu. gdy zwróciłam jej
uwagę, ze na krytarzach nie wolno palic, odpowiedziała, że wykupiła bilet w
przedziale dla palących i ma prawo. Na uwagę ze może palic, ale tylko w
przedziale dla palących, stwierdziła, ze w jej przedziale jest tak napalone i
tak śmierdzi ze juz nie mogła wytrzymać !!!! No durna baba!!!!
--
suwaczki.waszslub.pl/img-2007061800400430.png