Zaraz zaraz - nie palisz przy nich ale po domu roznosi się dym i pozostaje.
Czyli je trujesz...
> Ale tez nie pozwole aby jacys kolesie wtracali sie do mojego prywatnego
zycia,
Na tej samej zasadzie ktoś powie - nie pozwolę wtrącać się do mojego prywatnego
życia - wychowuję dzieci jak uważam za stosowne i stosuję kary cielesne...
To tak samo jak z Twoim paleniem...
Nie wolno Ci narażać zdrowia Twoich dzieci przez ich bierne palenie... Chcesz
palić - wychodzisz na dwór tak jak w firmie...
--
palestrina2005.blox.pl/html
Dziś: Socjotechnika i „rzetelne” tytuły w Gazecie.pl i Gazecie Wyborczej