Sam paliłem wiele lat i nadal czasem sobie zapalę, denerwuje mnie palenie na
przystankach w pociągach(trzy przedziały dla palacych reszta dla nie,
che,che,che ciekawe co dym na to?)Palacze nagminnie lekceważą mozliwośc
zagrożenia w przejściach podziemnych wyrzucanie petów za okno, nawet kierowcy
rzucaja na drogę.Uwazam ze nalezy zaostrzyć egzekwowanie przepisów o
zaśmiecaniu, a nie zakazywać, to niewiele daje, podobnie jak cwaniactwo na
drogach czy rozmawianie przez telefony. No a PiS, wiadomo ciągle wymyslaja
bzdury i tłumacza ze im głównie PO przeszkadza.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.