Wrocmy do poczatku. Dlaczego palisz? (zakladam ze palisz, skoro tak zaciekle
bronisz tego stanowiska). Jesli nie palisz a bronisz wydumanych swodob
obywatelskich, to inna sprawa:)
Jesli do Twojego domu przychodzi niepalacy, to chocby z uwagi na szacunek dla
niego powinienes nie palic. Kwestia kultury osobistej. Albo przynajmniej zapytac
o zdanie, bo moze mu nie przeszkadza. Powtarzam, kwestia kultury, wychowania i
systemu wartosci.
Z calym szacunkiem, jesli ocisne Ci batonika na reku, to najwyzej bedziesz mial
czekoladowa plame. Jesli odcisne Ci zapalonego papierosa, ide o zaklad ze gowno
Cie bedzie obchodzila kierownica w tym momencie..
Zreszta, akurat kierowcy moga robic co chca, to raczej zakaz palenia lokalach
powinien byc wprowadzony.
Argument o zostawaniu palaczem jest zasadny, bo sprowadza sie do wolnosci
wyboru. Mozesz zostac palaczem, mozesz pozostac niepalacym. Jesli wybrales to
pierwsze, co daje ci prawo narzucania sie z tym reszcie spoleczenstwa? Precedens?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.