Gdzie widzisz jakas niekonsekwencje w rozumowaniu?
A jesli nie widzisz - to co chcesz powiedziec?
Nie do konca zrozumialem. Sugerujesz, ze picie w miejscu publicznym jest zle.
Jasne ze jest. I co? Za przeproszeniem, czy jesli siedze w pubie i sacze piwo,
to oddzialywuje na watrobe osoby, ktora siedzi obok? :))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.