ja pije malo, a czesto wcale. Smierdzi owszem, ale w bliskim kontakcie. Nie
uwierze, ze czuc z sasiedniego stolika. Nie mowie oczywiscie o osobach w ciagu,
ktore pija od tygodnia i spia w rowie. Ale takie nie sa wpuszczane do knajp.
Nie da sie tego porownac. Rownie dobrze mozesz napisac, ze niektorzy sie nie
myja i tez smierdza. Ale to zaden argument.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.