> W tym ze pijesz. Nie lubie alkoholu i jak widze ze ktos pije dostaje mdlosci.
A
> mam prawo zeby siedziec w knajpie i nie odczuwac mdlosci. Prawda?
mozesz nie patrzec w moja strone. Poza tym jestes przypadkiem wyjatkowym. Smrod
papierosa jest obiektywny. Ubranie nim przesiaka.
Jak ja pije, to Ciebie nie zmuszam. Jak palisz przy mnie, to sila rzeczy ja tez
pale.
Sprowadzic do absurdu mozna wszystko.
> Poprosze ochrone, zeby Cie wyprosila,
a czemu ma mnie wyprosic? Czy gdzies jest napisane "zakaz plucia"?
> > Malo jest knajp dla niepalacych. Bardzo malo.
>
> Ale sa.
po pierwsze nie wszedzie. Po drugie, czemu palacze maja mi wybierac knajpy?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.