zakazy palenia sa tendencja europejska, nie maja z pisem wiele wspolnego.
Jezeli pijak maltretuje rodzine, to jest na niego paragraf. Jezeli pijak lezy
na ulicy, to trafia do izby wytrzezwien. Jak ktos jadac samochodem zabije
kogos, to idzie do wiezienia. Jak ktos smierdzi, to go wywala z knajpy.
Tak samo, jak ktos pali, tez zaplaci mandat. Proste?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.