Re: Masz rację. Zakaz rujnowania sobie zdrowia
Autor:
s0ber
05.06.07, 10:59
sajm napisał:
> Nie wydaje mi się to restrykcją (zakaz palenia). To raczej wyznaczenie durniom
> granic. Bo 90 % palaczy odbiera wolność innym, w imię własnej wolnosci.
> Nie uważasz że to nie fair?
Ja osobiście nie palę w miejscach, gdzie obowiązuje zakaz. A jeśli idę z
papierosem po ulicy, to nie dmucham dymem np. wówczas, kiedy ktoś koło mnie
przechodzi, bo wiem, że dym tytoniowy jest nieprzyjemny dla większości osób.
Zresztą, to się może wydać dziwne, bo mimo tego, że sam palę, to mnie dym innych
palaczy też drażni. Inaczej to wygląda, jak się pali swojego papierosa, a
inaczej jak gdzieś jest tak najarane, że można siekierę powiesić. Dlatego ja np.
zgadzam się z pomysłem, aby był zakaz palenia w pubach, klubach itp. miejscach.
Ale zakaz palenia na wolnym powietrzu, gdziekolwiek, to już lekka przesada.
Zresztą nie zamierzam takiego przepisu respektować, jeśli wejdzie on w życie.