Aha jeszcze jedno. Załóżmy, że projekt przejdzie... I to pomyśli nie palacych
psów ogrodnika. Palacze mają bana na knajpy. Ciekaw jestem jak to wtedy będzie
wyglądało. Ja na ten przykład do klubu nie pójdę. Po kiego grzyba? Żeby płacić 2
- 3 razy więcej za browar, patrzeć na zadowolone gęby ludzi którzy z pewnościa
mi źle życzą (jako palaczowi) i dostawać wqrwa z powodu niemozności zapalenia?
Już raczej ze znajomymi zacznę urządzać posiadówy w chłupie choć i wtedy pewnie
znajdzie się dupek który chciałby wpaść, ale dym przeszkadza więc najlepiej
każdemu w mieszkaniu zamontować czujniki dymu podłączone do komendy :?
W każdym razie ten zakaz wpłynie na konsumpcję tak czy inaczej, na pewno sprawi
że kilku restauratorów zakończy działalność (patrz wyżej), i znacząco obniży
wpływ do budżetu. Ale spoko sejm obmyśli nowe podatki i wszyscy z niepalącymi
włącznie zapłacą.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.