> Dogagdaj sie z wlascicielem, ale jak ten cie nie poslucha, to albo zmienisz
> knajpe albo palenie az tak bardzo ci nie bedzie przeszkadzac zbey ja zmienic.
a dlaczego ja mam sie dogadywac z wlascicielem, skoro to nie on mi przeszkadza?
Skoro zalatwic sie idziesz do WC, to czemu z inna smrodliwa czynnoscia nie
oddalisz sie w ustronne miejsce?
Problemem jest brak dobrego wychowania. Skoro nie mozna inaczej, trzeba je
wyegzekwowac kodeksem.
> Chodnik nie jest wlasnoscia prywatna.
knajpa tez nie - w tym sensie, ze jest miejscem publicznym, do ktorego kazdy ma
prawo wejsc. Jak zrobisz sobie prywatna, zamknieta impreze, to co innego.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.