Pan Cymański niedawno palenie rzucił i w swym postanowieniu bardzo mocno się
umacnia ... już niedługo będzie świętszym od samego papieża że tak powiem.
Tylko co będzie jak znów po fajki sięgnie?
No to zobaczy biedaczek jak to jest ... pod drugiej stronie barykady.
Uchwalą kolejne martwe prawo którego nikt przestrzegać nie będzie. To po prostu
generowanie kolejnego braku szacunku dla kolejnych przepisów prawnych których
masa w naszych kodeksach. I po co to drodzy Panowie i Panie? Przepisy gnębiące
palaczy są i tak wystarczająco restrykcyjne!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.