"Budujemy sitwę, budujemy nowy ład, wtedy wszystko będzie lepsze, budujemy nowy
świat...
Budujemy Polskę piękną jak ze snów…”
Do piasku głuptasku!
Nikt nie zabierze.
Panie premierze,
co się panu marzy?
Tysiące korytarzy?
Piętra manhattanie
i państwo tanie?
Po tysiąc pokoi,
w każdym sami swoi?
Panie premierze
nikt nie zabierze.
Do piaskownicy,
niech pan poćwiczy,
tam ziarnka piasku
twoje głuptasku.
Już nasikał brat,
buduj swój świat!
Do piachu Kwachu.
Na krawężniku przy KaCe gmachu,
piasek patykiem mieszał Kwachu.
Idzie moherek z księdzem Rydykiem,
co ty tu Kwachu mieszasz patykiem?
Z piasku i g-ówna będzie taka stwora,
całkiem podobna do ojderektora.
Obrażony ojdyr poszedł po premiera,
który dyplomatycznie tak się zabiera.
Wiem, wiem mieszasz g-ówno w piachu
i pewnie z tego ma być koalicja Kwachu?
Jaka koalicja proporcja nierówna,
na twą koalicję mam za mało g-ówna.
Dwa małolaty podpatrują Kwacha,
każdy patykiem po piasku macha.
Pamiętają towarzysza A. Siwaka,
każdy bez g-ówna chce zrobić pustaka.
I znów proporcja wyszła nierówna,
bo zamiast cementu dodali g-ówna!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.