O ile zakaz palenia w publicnzych pomieszczeniach, na przystankach i w środkach
komunikacji miejskiej jest jak najbardziej sensowny, o tyle zakaz palenia we
włąsnym aucie to już bzdura. Doświadczenia państw, które podobne regulacje już
wprowadziły dowodzą, że zakaz nie wpłynął negatywnie na przychody pubów i
restauracji. Z opowieści znajomych w Irlandii, palących, wynika, że zakaz jest
korzystny i sami go popierają! Niestety PiS nie byłby PiS-em, gdyby czegoś nie
spie..ł. Zakaz palenia w samochodzie jest trudny do wyegzekwowania i
bezsensowny - palacz szkodzi sobie, jak chce to niech się truje. Nic państwu i
innym do tego. Zagrożenie w ruchu drogowym też jest marginalne. A jeśli tym
chcą tłumaczyć zakaz, to niech zakażą jedzenia (bo wsuwając batonika można
kogoś zabić), popijania, regulowania radia, oglądania się za dziewczynami itp.
itd. Idioci! Poozą nawet najbardizej celową i rozsadną inicjatywę.
--
Sprzedam
www.chorzow.schronisko.com/