Po raz pierwszy popieram inicjatywę podjętą przez PiS. Zawsze można użyć
argumentów o ograniczaniu wolności, wchodzeniu w sferę prywatną i całej masy
innych używanych przez palaczy. Ale to moja wolność była ograniczana kiedy
będąc w ciąży musiałąm uciekać przed dymem tytoniowym, od którego było mi
niedobrze, to ja i moje dziecko jesteśmy teraz terroryzowani, gdy chcemy usiąść
w ogródku kawiarnianym, bo wszędzie jest wszechobecny smród dymu nikotynowego,
to mi ostatnio na maskę samochodu spadł pet, którego nonszalancko pozbył się
pan jadący przede mną. Nie będzie palacz nas terroryzował!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.