Pojeb*ło się gościu. I to zdrowo. Nie zastanawiałeś się nad leczeniem jakiejś
obsesji??? Bo na to wygląda. Dużo chodzę po mieście ale nie czuję abym non-
stop wdychał dym.
PS. Nie jestem palaczem, po prostu ja jestem tolarancyjny, umiarkowany i używam
rozumu!
PS2. "Dziś, na złość władzy, trzeba być pedałem" (i palaczem - ode mnie:-)))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.