Zgadzam się z Tobą.
Bo ja tego też nie rozumiem. Piniążki ze sprzedaży są "caca" palenie "be".
Wiec co? mam kupować i trzymać na półce ? Aby tylko budżet wspomagać? Muszę isć
zapalić i to przemyśleć:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.