Podoba mi się Twoja teoria, choc jest tak pięknie naciągana ;-) Niestety, nie
sądzę aby wymyśliły to kobiety (majątek nawet najbogatszych kobiet przechodził
na własność jej męża)!, a wnioskuję tak na podstawie historii, aczkolwiek jest
to tylko moja prywatna opinia. Osobiście instytucja małżeńska jest mi obojętna
(jak ktoś ma ochotę to czemu nie) - uważam, że bardziej liczy się partnerstwo,
niż papierek. Pozdrawiam,
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.