U pobożnych wyznawców rydzykizmu - w sypialni (zakaz seksu) i burdelu (tu
wolno, oczywiście tylko mężczyznom). Innymi słowy - mężczyzna w burdelu seksuje
się, kobieta jest j...bana. W sypialni - on j...bie, ona jest zapładniana, by
jako MATKA począć nienarodzone dziecko, które po urodzeniu zyskuje status
potwora wymagającego trzymania za mordę. I tu znów podział: dziewczynki służą
do molestowania, chłopcy - mogą molestować, byle bez przyjemności i bez
penetracji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.