> Sam seks, jako naturalna energia w człowieku nie jest ani zły ani dobry. Złe
> jest stawianie seksu na pierwszym miejscu przed uczuciem. Skutkiem tego jest
> wiekszość nieszczęść na tym swiecie.
A można prosić o konkrety?
> Patrzenie na inną osobę jedynie jak na
> obiekt seksulny jest przedmiotowym traktowaniem drugiego człowieka.
A kto wymyślił określenie "przedmiotowe traktowanie drugiego człowieka"? Co to w
ogóle znaczy? Jeśli poznam fajną laskę i z nią potańcze (przytulanie!) a potem
się z nią prześpię to w którym momencie potraktowałem ją przedmiotowo?
> Nie jest to
>
> na pewno rozwijające bo do niczego dobrego nie prowadzi.
Nie wykazałeś tego. Tak sobie tylko piszesz.
> Jesli to miała na
> mysli pani posłanka to sie z nia zgadzam. Jednakowoż słowa uznania dla pani
> Sobeckiej za odwagę mówienia o tych często w Polsce sprawach tabu.
Jeśli za tabu uznać popisywanie się swoim oszołomstwem to faktycznie - kolejne
tabu pokonane.
> Sa jeszcze
> ludzie, którzy bronią starych wartości
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.