Owszem, widać. Że nie każdy jest równie chory jak Sobecka i jej poplecznicy,
więc po pierwsze, nie uważa katolickiego sakramentu (wyraźnie przez osłankę
wymienionego) za magiczny sposób na uszlachetnienie pożycia.
Również widać, że nie każdemu się podoba, gdy ktoś swoje seksualne frustracje
przelewa na państwo i jego mieszkańców.
Kaczyzjeb mózgu to bardzo, bardzo poważna choroba. Doskonale rozwija się na
pożywce hipokryzji, zawiści i zwykłej głupoty.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.