No i oberwałem... Kochana polska-babo, przepraszam :)))
Ale wiesz, co miałem na myśli popełniając to semantyczne nadużycie:)))
Już "łokiej"?
Jak mawiali, tym razem polscy, starożytni pułkownicy po pierwszych spotkaniach
z żołnierzami NATO ???
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.