święte słowa. grubasy to zboczeńcy kulinarni. nie ma dla tej mniejszości miejsca w zdrowym społeczeństwie. próbuje się nam zaszczepić wzorce zachodnie, a wiadomo ilu jest grubasów w tych społeczeństwach i do czego to prowadzi. generalnie jedzenie jest złe jeśli ma cel inny niż regeneracyjny. kto je dla przyjemności naraża duszę na wieczne potępienie. oczywiście na zachodzie nie można powiedziec otwarcie- grubasy, żarłoki, tłuściochy. tam jest polityczna poprawność, a przecież otyłość można leczyć!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.