i oto narodziła sie moja nowa idolka. nie wiem co najpierw śmiać się czy
współczuc. Sobecka nie może zobaczyć w seksie nic dobrego, bo ... seks w niej
nic nie widzi. a jak sie ten "małżeński obowiązek" wykonuje mechanicznie to co
tu ma rozwijac...sufit nuda rzecz w końcu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.