Nie mam pirackich fimów, ani nagrań. Mam za to stos płyt CD i DVD, na których są
nasze dokumenty, prace naukowe męża, zeskanowane z domowego archiwum lub robione
cyfrówką zdjęcia rodzinne, filmiki kręcone cyfrówką. Skoro podatek na twórców
jest w każdej płycie i każdej nagrywarce, to znaczy, że jesteśmy w majestacie
prawa okradani.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.