Autor otrzymuje tantiemy od egzemplarza. Kopiujac film okradasz go
tantiem.Jewkby nie bylo piractwa nie byloby potrzeby zakladania
stowarzyszen chroniacych prawa twórcow. Twórca ma prawo zdecydowac czy
udostepnia utwor za daarmo czy nie. Echh ta polska mentalnosc...jak dobra
nniematerialne to mozna krasc , krasc krasc... A sam se napisz ksiazke czy
nakrec film...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.