Utwierdziłem się już w tym. Przyszło mi to do głowy po tej idiotycznej sprawie z
napisy.org, widać mądrości nie mogą niektórzy nabyć. Nie mam zamiaru już płacić
za nic tym chciwcom. Jak się można czepiać kogoś, kto nie czerpie z tego żadnych
korzyści finansowych?! Tak trudno to pojąć, ze ludzie robią to jako hobby?
To tak samo jak ludzie czepiają się organizacji ekologicznych czy innych pożytku
publicznego - ludziom nie chce się wierzyć, że ktoś mógłby cokolwiek robić za
darmo. Bo Ci którzy stawiają zarzuty za darmo to by staruszce przejść przez
jezdnię nie pomogli. Ode mnie już grosza nie dostaniecie. Bo niby na co?
adaptację kolejnej lektury szkolnej? Następne beztalencia typu Mandaryna? O nie.
ja wysiadam z tego pociągu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.