> Co do luziora to faktycznie sprawa sliska, bo od biedy zalapac sie
> moze na " pomoc przy zbyciu...
Na nic się nie może załapać. Cały czas mieszasz KK z PA.
> Ale nie stawiac hipotez jakkolwiek wydaje mi sie ze specjalisci od PA
> mieliby sie do czego przyczepic.
O, tego jestem pewien tak samo jak tego, że po dniu następuje noc. Na szczęście
czepiać się mogą zawsze, żaden sąd im racji nie przyzna na szczęście.
> Podobnie jak podawanie sciezek do
> nielegalnych kopi w sieci. To juz wyzasza szkola jazdy.
Jak informacja może być nielegalna? Wytłumaczysz mi?
> co do sciagania plików - to jesli sciagasz za ponmoca P2P to z reguly
> jednoczesnie udostepniasz wiec podpadasz prawnie .
Jeśli już to nieświadomie zwłaszcza, że w większości klientów opcje
udostępniania trudno wyłączyć. W przypadku muła trzeba ściągnąć specjalną
wersję. Tylko nie wiem po co to piszesz - ściąganie jest legalne, udostępnianie
nie. Chcesz w ten sposób obrzydzić ściąganie? Straszeniem, że jednocześnie się
udostępnia?
> O to czy sciagac wogóle
>
> wolno prawnicy tocza spór. W kazdym razi e jak se scigniesz to teoretycznie
>
> autor utwory moze ci pozwac i zazadac odszkodowania. Praktycznie chyba
> nie do wykrycia.
Ja twierdzę tak, ty siak. W takich momentach powinny jednak polecieć sygnatury
orzeczeń prawda?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.