Co za bezsens. Stowarzyszenie Filmowców Polskich chce pieniędzy za prawa
autorskie od filmów, których właściciele są rozsiani po całym świecie. I co niby
potem będą oni szukać tych autorów i im przekazywać pieniądze? Wątpie.
--
=>
Jak Edgar nakrzyczał na czyjąś rękę <=