Chyba tylko ci co nie mają innych kanałów. Telewizja publiczna już dawno
straciła kredyt zaufania wśród widzów i jest synonimem uległości w stosunku do
aktualnie panującej władzy. Widać tak już musi w Polsce być, że TV to tylko
narzędzie i tuba propagandowa. Wazelina, techniczne partactwo, nie wypełnianie
misji... Programowo to jest mieszanka PRLu, nieudolna próba śledzenie aktualnych
trendów i wchodzenie w tyłek władzy i kościołowi (proszę księdza a tata
powiedział). Prywatne kanały też są mocno ukierunkowane na jedna opcję
polityczną, ale przynajmniej nie są tak żałosne.
Kiedy dyskusja na temat narkotyków? Już widzę liste zaproszonych: ksiądz, drugi
ksiądz, 2 polityków PiS i pracownik monaru. Może jakiegoś SLDowca zaproszą
dodatowo, ale trzeba będzie wybrać jakiegoś wyjątkowo nieudolnego. Może
Gadzinowski? To chyba on mówił że nie zna tematu, ale mogłby przyjmować
marihuanę w czopkach. Na pewo bardo rzeczowo sie wypowie. Potem kilka ujęć z
dworca, zakrwawiona strzykawka i połowa społeczeństwa będzie już odpowiednio
zaprogramowana.
Szkoda gadać, ten kraj to jakies żałosne pomieszanie Białorusi, USA i Iranu,
ewenement na skale światową. Najgorsze, że władza śmieje się i pierdzi ludziom w
twarz a obywatele jeszcze przyklaskują, cieszą się i chwalą...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.