Mam niejakie wątpliwości, czy taśm ne ujawniono z inicjatywy brata Jarosława. Wszak "elektorat" nie zareaguje tak jak Jan Maria Rokita w roli posła - elektorat zareaguje tak, jak JMR zareagował by w roli elektoratu, byt diabelnie mocno okresla świadomość.
I wyjdzie tak:
- Ojciec Rydzyk to prawdziwa opozycja, patrząca na ręce władzy i nie bojąca się powiedzieć owej władzy ostrych słów, tym którzy narzekają że w Polsce nie ma wolności mówimy stanowcze NIE!
- Brat Jarosław to polityk bardziej liberalny niz ci z Zachodu - wszak opozycji (w osobie Ojca Rydzyka) nie szykanuje, choć ta patrzy władzy na ręce i nie obawia się mówić ostrych słów gdy trzeba, tym którzy narzekają że w Polsce nie ma wolności mówimy stanowcze NIE!
- Brat Lech to taki "profesurek", który nawet własnej żony nie obroni, a jego asystenci ćpają (każdy żonaty wyborca PiS-u zaraz poczuje się lepiej, bo on by obronił - miło być lepszym od Głowy Państwa).
No cóz, jakieś koszty zawsze muszą być. Brat Lech się poświęci - a jak nie, to jego poswięcą. Jako poświęcony będzie mógł zostać wyniesiony (albo nawet wywieziony) na toruńskie ołtarze - ku chwale ojczyzny, Panie Prezesie!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.