Część episkopatu popierajaca Rydzyka jak i on sam tworza kosciół typu
plemiennego a oni wystepują w roli kacyków. Zapomnieli że podobnie podchodzili
do tego tematu Żydzi, gdy jeden z apostołów zaczął głosić nauki Jezusa wśród
innych narodowosci, uznali to za bluźnierstwo. Tak samo dla nich jedynymi
świetosciami są MBCzęstochowska, JPII i oni sami, reszta to sprzedajni
wiarołomcy.Otóz tak nie jest, wiekszość naszego wierzacego społeczeństwa to
ludzie stateczni, pracowici i myslacy i zaden Rydzyk z nich pozytku miał nie
bedzie. Osobiscie zwisa mi i powiewa gniew betonu koscielnego, znam księży
którzy sa dobrymi pasterzami, potrafia doradzic w życiu, pocieszyc i
zorganizować pomoc potrzebującym.Im kosciół kojarzy sie z władzą a nie posługą,
do tego trzeba miec autorytet moralny. Tak jak powiedziałem: biedne istoty,
zgnilizna moralna.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.