To nie jest rzetelne dziennikarstwo.
Sąd nie zabiera ludziom dzieci 'z automatu'. Wyobraźmy sobie, że nie zabrano
dzieci ojcu, który molestował je. Czy nie lepiej jest zapobiec takiemu złu?
Oczywiście lepiej by było, gdyby policja przeprowadziła akcję 'z głową'. To
jest: wyjaśniła ojcu i dzieciom, że te muszą trafić na pewien okres do ośrodka
opieki do czasu wyjaśnienia sprawy. Na taką akcję powinno się zabrać psychologa,
nie wolno jej przeprowadzać siłą. Trzeba ojcu i dzieciom wyjaśnić, że działa się
dla ich dobra. Równocześnie sąd powinien jak najszybciej potwierdzić zarzuty lub
je oddalić.
Policja wykonywała tutaj swoje obowiązki. Taki policjant z kamienną twarzą wraca
po takiej pracy za psie :] pieniądze i musi z tym sobie sam poradzić. Matki też
nikt o zdanie nie spytał. Proszę więc o wyważone oceny sytuacji i postaci.
Tam gdzie zaczynają się emocje kończy się myślenie.
Ubiegając zgryźliwe komentarze - nie jestem policjantem, sędzią, kuratorem,
dziennikarzem konkurencji, a nawet ojcem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.