i już wiem. To o mnie mówi, gdy piętnuje tych, którzy skorzystali na postkomuniźmie. Po 89r. zdałem
kilka ważnych egzaminów, założyłem rodzinę, spłodziłem dzieci, założyłem własną firmę, wybudowałem
dom, posadziłem kilka drzew, kupiłem samochód. Niejednokrotnie wyjeżdżałem na wakacje, również do
krajów dewizowych. Zdaniem Pana Premiera, pewnie lepiej byłoby, gdybym do dziś mieszkał u matki
korzystając z jej rachunku w banku. Panie Premierze - już niedługo tej mitręgi. Oby do wyborów :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.