Dodaj do ulubionych

Kaczmarka wyśledził komputer i program "De'bill...

04.09.07, 08:33
"Korzystający z niego śledczy mają tylko jeden problem: doprowadzić
do tego, by dane od operatorów telefonicznych dało się pozyskiwać w
formie elektronicznej. Byłoby to nie tylko wygodniejsze, ale i
znacznie tańsze."

To co dostają te dane na papierze ? Czy może ustnie ? Bo jakoś nie
mogę sobie wyobrazić żeby to nie było przekazywane w innej formie. W
Polsce jest kilkanaście mln. telefonów. Z czego w Warszawie myślę że
z 2 - 3 mln. I dostają informację o tym na papierze ?
Edytor zaawansowany
  • 04.09.07, 08:37
    Jeden głupi dwudziestu mądrych wykiwa a dwudziestu mądrych, jednego
    głupiego nie da rady. Ja widać debiling od 2 lat jest programem
    wiodącym. I bardzo skutecznym
  • 04.09.07, 08:54
    baterię z telefonu (najlepiej w domu lub w miejscu pracy i dużo wcześniej przed spotkaniem) - to dla telefonów na zbonament. W wyjątkowych wypadkach korzystamy z telefonu pre paid, po każdym kontakcie lub kilku w niewielkim odstępie czasu kartę i telefon niszczymy. ( w komisach jest tego za bezcen, a lepiej wydać 50 zł, niż miec kłopoty)
  • 04.09.07, 09:41
    Każdego można złapać.
    W twoim toku rozumowania jest luka, ale nie widzę potrzeby
    pokazywanie jej przestępcom.
  • 04.09.07, 10:10
    Debilling musi pochodzic od debil, a nie od bill-ing. Innego
    wyjasnienia nie ma.
  • 04.09.07, 10:50
  • 04.09.07, 11:12
    Obawiam się. że stare dziady się obłowiły i spijają śmietankę a informatyk dostał co najwyżej dwa dni urlopu okolicznościowego he hehe hehehe
  • 04.09.07, 11:16
    katecheta napisał:

    > Obawiam się. że stare dziady się obłowiły i spijają śmietankę a informatyk dost
    > ał co najwyżej dwa dni urlopu okolicznościowego he hehe hehehe

    Nie masz racji. To prokuratorzy musieli przedstawić algorytm, a informatyk jest
    rzemieślnikiem od kodowania.

    --
    "Zachować w absolutnej tajemnicy, nawet w obliczu osobistego niebezpieczeństwa,
    fakt współpracy z Wywiadem Wojskowym PRL oraz znane mi z tego tytułu sprawy i
    osoby."
  • 04.09.07, 11:25
    go algorytm, HA, HA !!! Prawnicy nie umieją nawet składnego
    logicznego prawa ułożyć i wdrożyć !!!
    Pewnie informatyk dostał precyzyjne polecenie: "Wicie, chcielibyśmy
    coś ale nie wiemy co więc siadajcie i róbcie ..."
  • 04.09.07, 11:41
    absurdello napisał:

    > go algorytm, HA, HA !!!

    Owszem, na pewnym poziomie ogólności.

    > Prawnicy nie umieją nawet składnego
    > logicznego prawa ułożyć i wdrożyć !!!

    No ale nawet opozycja uznała profesjonalizm Engelkinga... Więc jednak
    prokuratorzy nie muszą okazać się zakutymi łbami.

    > Pewnie informatyk dostał precyzyjne polecenie: "Wicie, chcielibyśmy
    > coś ale nie wiemy co więc siadajcie i róbcie ..."

    Z takim rozumowaniem rodem z magla z rynszTOK.fm, czy z Wybiórczej, czy
    tefałenudwdzieściacztery nie polemizuję.

    --
    "Zachować w absolutnej tajemnicy, nawet w obliczu osobistego niebezpieczeństwa,
    fakt współpracy z Wywiadem Wojskowym PRL oraz znane mi z tego tytułu sprawy i
    osoby."
  • 04.09.07, 21:29
  • 04.09.07, 22:51
    ...Prokuratorzy korzystali ze specjalnego
    systemu i wiedzieli niemal natychmiast o tym,
    że Janusz Kaczmarek był w przeddzień akcji
    CBA w hotelu Marriott.....
    .........................................

    Pytanie czy prokutatorzy mają nagranie
    rozmowa KacMarka z Krauzerem ?:)))
    i dla dobra śledztwa na razie nic
    o tym nie mówią ??? :)
  • 05.09.07, 01:43
    Kaczmarek byl w Mariocie na kawie, a Krazer dupcyl panienke na 3-cim
    pientrze ... proste!
  • 05.09.07, 10:35
    Nasze specsłużby są takie spec, że ziobriły sobie same koło d* ujawniając, że
    podsłuchiwały tego i owego...
    Same utrudniły sobie przyszłą robotę, bo po takiej sraczce, każdy pójdzie po
    rozum do głowy i zacznie kombinować odnośnie sposobu "kontaktowania" się...
    szyfrowana komórka, szyfrowane połączenie skype via hspda, szyfrowane maile, etc...

    Gratulacje zerrowcy!
  • 05.09.07, 11:05
    Chyba w budowaniu napięcia w opowiadanych bajeczkach. Nie zauważyłęś, że Kaczmarek przy tych "przekonujących dowodach" nie został zatrzymany?
  • 05.09.07, 14:26
    @lwaw: algorytm czego? czy ty wiesz dlaczego siec nazywa sie jkomorkowa? a Engelking wie? wiec algorytm czego?
    --
    mizantrop nie polecam, blog do de.
  • 04.09.07, 11:27
    Bruachachacha. To rozumiem teraz na prawie wykłada się "projektowanie systemów
    operacyjnych"? Zalgorytmizowanie obróbki billingów to zadanie dla studenta
    drugiego roku informy. W sam raz na trzeci semestr. Na kolejnych latach można by
    rozbudować formę o problem "jak najszybciej można przekazać informację od
    Prezydenta do Krauzego przy założeniu, że jest to graf kierunkowy. Prezydent do
    Krauzego nie może dzwonić, Krauze do Prezydenta tak."

    Średnio rozgarnięty amator jest w stanie takie coś napisać. I to bez
    "przedstawienia algorytmu" ("Dzięń dobły - panowie się poznają - pan informatyk,
    pan algorytm")
  • 04.09.07, 21:47
    lwaw napisał:

    > katecheta napisał:
    >
    > > Obawiam się. że stare dziady się obłowiły i spijają śmietankę a
    informaty
    > k dost
    > > ał co najwyżej dwa dni urlopu okolicznościowego he hehe hehehe
    >
    > Nie masz racji. To prokuratorzy musieli przedstawić algorytm, a
    informatyk jest
    > rzemieślnikiem od kodowania.
    >
    Z całym szacunkiem upraszam się o nienadużywanie
    pojęcia "informatyk" jako zbyt ogólnego, w tym przypadku mamy do
    czynienia co najwyżej z programistą (dla niewtajemniczonych: jedna
    ze specjalności informatycznych)
  • 04.09.07, 11:21
  • 04.09.07, 19:51
    > Kaczyńskich na księżyc

    Byłem przeciwnikiem Kaczyńskich ale skoro tylu przeciwników ujawniło się w necie
    to znaczy że Kaczyńscy są skuteczni.
    Brawo tak trzymać . Tym razem cała mają rodzina jak i większość znajomych
    zagłosuje na PiS.
    Okazuje się że można przetrzepać skórę szubrawcom .
    Może tym razem więcej ludzi pójdzie do wyborów bo wraca nadzieja na sprawiedliwość .
  • 04.09.07, 21:29
    wroclawjacek napisał:

    > Brawo tak trzymać . Tym razem cała mają rodzina jak i większość
    > znajomych zagłosuje na PiS.
    > Okazuje się że można przetrzepać skórę szubrawcom .
    > Może tym razem więcej ludzi pójdzie do wyborów bo wraca
    > nadzieja na sprawiedliwość.

    A ja się naiwnie zastanawiam. jak PiS może liczyć, że się ktoś
    nabierze na te tanie, przejrzyste sztuczki 8-)
    Jakim "szubrawcom" PiS skórę przetrzepał przez te dwa lata ???
    Za Rydzyka się wzięli? Lepperowi się krzywda stała?
    Nagle odkryli, że sami się z szubrawcami zadają i ich do rządu, na
    poważne stanowiska biorą.
    Żenada.
  • 05.09.07, 08:43
    > A ja się naiwnie zastanawiam. jak PiS może liczyć, że się ktoś
    > nabierze na te tanie, przejrzyste sztuczki 8-)
    Jakie sztuczki?
    Kaczyńscy i ekipa są bardziej skuteczni niż sobie to mogłem wyobrazić.
    Głosowałem na Tuska bo miałem go za bardziej zrównoważonego niż Kaczyńscy.
    Jak się pomyliłem można zobaczyć słuchając bełkotu Donalda który zszedł ponizej
    poziomu Leppera.
    Broniłem Giertycha w jego prostackich metodach . Rozumiałem metody Leppera . Ale
    dziś gdy widzę że można zmieniać politykę metodami PiSu oraz jak zajadle PiS
    jest atakowany przez trupy i frustratów politycznych to PiS zyskuje całkowite
    moje poparcie pomimo tego że nie wszystkie metody wydają się dobre.
    Nie pisz że ludzie się naiwnie nabierają na tanie sztuczki bo jeśli z afery
    Kaczmarka nic nie wyjdzie to i tak dobrze że dobierają się do tyłka rozmaitym
    cwaniaczkom politycznym , którzy biora się za politykę dla nabicia kabzy.

    > Jakim "szubrawcom" PiS skórę przetrzepał przez te dwa lata ???
    Nie musiał przetrzepać , ważne że próbował .
    To daje nadzieję.
    Dzięki samym próbom jest o połowę mniej szwindli już dziś.

    > Za Rydzyka się wzięli?
    Oczywiście. Rydzyk dziś musi popierać PiS bo wie że za niego inaczej by się wzięli.
    Gdy Rydzyk przestanie byc groźny albo gdy PiS stworzy silny rząd to Rydzyk
    dostanie to na co zasłużył pchając sie do polityki.

    >Lepperowi się krzywda stała?
    A co nie ?

    > Nagle odkryli, że sami się z szubrawcami zadają i ich do rządu, na
    > poważne stanowiska biorą.
    A kiedy mieli to odkryć ?
    Może zanim szubrawiec odkrył karty ?
    To dzięki PO Kaczyński musiał z Lepperem tworzyć koalicję.
    Porypany Tusk uniemożliwiał Rokicie zbliżenie z PiS-em.
    Tak to my możemy 10lat bawić sie w polityczna ciuciubabkę.
    Tylko PiS jest odpowiedzialny za Polskę.



    > Żenada.
    Żenada to jest jak słucham Olejniczaka ,Szmajdzińskiego, Tuska, Giertycha , Leppera.
    Ich bełkot przypomina szczekanie wściekłych psów które są tchórzliwe i tylko
    stadnie sa wstanie zaatakować.
    Nie lubię Kaczyńskich ale jak słucham tego szczekania to kichy sie przewracają i
    obrzydzenie bierze do TV i polityki.
    Jedyna nadzieja w PiS-ie.
    Myślę że dzięki ujadaniu przeciwników PiS w necie zmobilizuję się i przekonam
    ok. 50 moich kolegów aby na PiS zagłosowali.
    Kaczyńscy nie sa idealni ale po tej zawierusze widać jakie nieszczęście mogłoby
    spotkać Polskę gdyby do władzy dorwało się PO SLD LiS lub inne tałatajstwo.
    Gospodarka ważna ale bez sprawiedliwości ludzie będą mieli wszystko w D. tak jak
    za komuny mieli.
    Tu przydatne staje się przysłowie że ryba psuje sie od głowy , więc od głowy
    trzeba zacząć naprawę .
    W polityce liczy się skuteczność a bracia są niezwykle skuteczni.
    Jeśli chcecie głosujcie na przegranych.


  • 05.09.07, 11:03
    Na wicepremiera, na szefa MSWiA, na szefa Policji, na szefa sportu...

    I ty piszesz, ze oni czyszczą nasz kraj?!?!?!
  • 05.09.07, 16:39
    Ty jesteś nienormalny.
    Nie podoba Ci sie PIS, tylko ich skuteczność.
    I dlatego jesteś z nimi.
    Wiesz co? Hitler też byl bardzo skuteczny.
    Bylbyś orłem w szeregach.
  • 06.09.07, 16:25
    sal11 napisała: (do wroclawjacek)

    > Ty jesteś nienormalny.
    > Nie podoba Ci sie PIS, tylko ich skuteczność.
    > I dlatego jesteś z nimi.
    > Wiesz co? Hitler też byl bardzo skuteczny.
    > Bylbyś orłem w szeregach.

    Dokładnie!
    Nieważne są metody, ważna skuteczność.
    Może mafię jakąś (nie wiem, która tam teraz jest na chodzie) sobie
    wybierzmy do rządu. 'Chłopaki' na pewno będą skuteczni. Jak będą
    kogoś chcieli usunąć (jak teraz A.L. czy J.K.) to szybko sobie dają
    radę, bez ceregieli z prokuraturą i sądami.

    Stare powiedzenie, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu,
    doskonale pasuje do tego co robią Prawie_Sprawiedliwi. A poczynania
    Ziobry są już tego kwintesencją.
  • 06.09.07, 16:54
    wroclawjacek napisał:

    > Kaczyńscy i ekipa są bardziej skuteczni niż sobie to mogłem
    > wyobrazić.
    W czym oni są skuteczni?
    Żadnej operacji nie udało im się dobrze zrobić.

    > Nie pisz że ludzie się naiwnie nabierają na tanie sztuczki bo
    < jeśli z afery Kaczmarka nic nie wyjdzie to i tak dobrze że
    > dobierają się do tyłka rozmaitym cwaniaczkom politycznym,
    > którzy biora się za politykę dla nabicia kabzy.
    Jak to możliwe, że nie zauważyłeś, iż dobierają się tylko tym
    cwaniaczkom, którzy im w danym momencie nie pasują.

    Leppera długi czas bronili. Zamiatali pod dywan sprawę weksli, gdy
    było trzeba, wyciągali gdy mieli na to ochotę a Andrju podskakiwał.

    Kaczmarek? Kto go wziął do rządu, mimo że w aktach miał, iż w PZPR
    zasłużony? Ktoś mu chociaż palcem pogroził gdy krył Putrę i resztę
    towarzystwa w sprawie oczyszczalni scieków?

    Rydzyk? Bronią go, biją pokłony, mówią że deszcz pada gdy on na nich
    pluje.

    > > Za Rydzyka się wzięli?
    > Oczywiście. Rydzyk dziś musi popierać PiS bo wie że za niego >
    inaczej by się wzięli.
    > Gdy Rydzyk przestanie byc groźny albo gdy PiS stworzy silny rząd
    > to Rydzyk dostanie to na co zasłużył pchając sie do polityki.
    >
    Limuzynę rządową?
    Nie pisz, co będzie 'kiedyś jak'.
    To mamy od dwóch lat już. "Zrobimy", "Zbudujemy", Uchwalimy"
    a co jest każdy (no nie każdy jednak :-( ) widzi.

    > >Lepperowi się krzywda stała?
    > A co nie ?
    >
    Się zobaczy jeszcze.
    Na razie zdziałali tyle, że już zawsze się będą wszyscy do tej mendy
    zwracać "panie premierze".

    >> Nagle odkryli, że sami się z szubrawcami zadają i ich do rządu, na
    >> poważne stanowiska biorą.
    > A kiedy mieli to odkryć ?
    > Może zanim szubrawiec odkrył karty ?
    Może było trzeba sprawdzić te karty zanim się mianowało na najwyższe
    stanowiska w rządzie.
    Obsadzenie 'siatki szubrawców' na szczycie MSWiA, CBŚ, Policji i PZU
    na dokładkę ma być oznaką słynnego geniuszu stratega, czy też miarą
    skuteczności PiS?

    > To dzięki PO Kaczyński musiał z Lepperem tworzyć koalicję.
    No nie!
    Wszystkiemu jest winna PO.
    Brak mi sił by to komentować.
    Byłbym rozczarowany, gdyby PO w takiej sytuacji jak była i jaka jest
    wchodził w jakieś koalicje z PiS.

  • 04.09.07, 21:34
    Nie przeszkadza Ci potencjalna perspektywa życia na podsłuchu? No to powodzenia,
    bo mnie przeszkadza.
  • 04.09.07, 09:53
    Jaka niby luka? identyfikowac moga po numerze telefonu na karcie SIM i po jakims
    numerze IMEI z aparatu. Jesli zmienisz jedno i drugie to niby jak beda mogli cie
    zidentyfikowac? NIE beda mogli.
  • 04.09.07, 20:00
    kaaarooll napisał:

    > Jaka niby luka? identyfikowac moga po numerze telefonu na karcie
    SIM i po jakim
    > s
    > numerze IMEI z aparatu. Jesli zmienisz jedno i drugie to niby jak
    beda mogli ci
    > e
    > zidentyfikowac? NIE beda mogli.


    no,IMEI mozna skasowac,wystarczy zwrocic sie do
    odpowiedniego "specjalisty"...
    --
    nie dyktujcie mi mi co mam robić,to nie powiem wam dokad macie isć.
  • 04.09.07, 10:30
    i in. wyżsi urzędnicy państwowi tak robią :-)

    --
    Swan
    ** Tebe wal się wraz z tym swoimi pomysłami **
  • 04.09.07, 10:35
    Wyjęcie baterii czy karty z telefonu na szczęście nie jest jeszcze w
    naszej Ojczyźnie przestępstwem. I oby nigdy nie było. A przestępcy ?
    Oni sobie niestety poradzą. Znacznie lepiej niż przypuszczamy.
  • 04.09.07, 10:25
    Jak ktoś nie lubi Wielkiego Brata tpo może robuić np. tak: swój
    telefon (włączony) wysyłamy przesyłką kurierską do kolegi na drugim
    końcu kraju, a sami używamy nigdy wcześniej nie używanej karty i
    nigdy nie używanego telefonu. Można też włączony telefon zostawić w
    skrytce na dworcu czy hipermarkecie. WAŻNE: systemy bilingów oprócz
    numerów SIM rejestrują także numery IMEI, więc włożenie karty pre-
    paid do swojego telefonu nic nie daje. Podobnie z telefonu pre-paid
    nie należy dzwonić do kogoś z kim mamy stały kontakt z telefonu
    abonamentowego - po nimerach IMEI można skojarzyć rozmówców. Można
    też nie wyłączać telefonu, ale go włożyć do metalowej puszki takiej
    jak od farby czy kawy. Traci całkowicie zasięg (powstaje puszka
    Faradaya). Ale wyjęcie baterii jest najpewniejsze. I jak mówił
    wielki napis na jednej z wielkopolskich lokomotywowni w okolicy
    Gniezna: COKOLWIEK ROBISZ, MYŚL !!! A najlepiej, to być nie tylko
    praworządnym obywatelem, ale również uczciwym człowiekiem - wtedy
    można spać spokojnie (do czasu).
  • 04.09.07, 10:46
    ten sam :). Do tego dzieki 3 generacji są jak na widelcu (nadajniki
    gęściej rozsiane). Każdemu po chipie wszczepić i problem by się
    rozwiązał.
  • 04.09.07, 10:49
    echnice namierzania. Teraz ministry będą korzystać tylko z budek.
  • 04.09.07, 10:49
    echnice namierzania. Teraz ministry będą korzystać tylko z budek.
  • 04.09.07, 10:51
  • 05.09.07, 03:47
    Cos w tym jest!
  • 04.09.07, 11:34
    Smartfon, Linux, jakiś publiczny hotspot.
    Na smartfonie Tor, OpenPGP, jakiś mały klient VoIP.
    u kolegi z którym spiskujemy podobnie.

    Niech się prokuratorzy za***ebią podczas próby analizy ruchu sieciowego z czegoś
    takiego.
  • 04.09.07, 11:43
    ylemai napisał:

    > Smartfon, Linux, jakiś publiczny hotspot.
    > Na smartfonie Tor, OpenPGP, jakiś mały klient VoIP.
    > u kolegi z którym spiskujemy podobnie.
    >
    > Niech się prokuratorzy za***ebią podczas próby analizy ruchu sieciowego z czego
    > ś
    > takiego.

    Czego ty oczekujesz od ludzi układów wychowanych w poczuciu bezkarności...

    --
    "Zachować w absolutnej tajemnicy, nawet w obliczu osobistego niebezpieczeństwa,
    fakt współpracy z Wywiadem Wojskowym PRL oraz znane mi z tego tytułu sprawy i
    osoby."
  • 04.09.07, 11:52
    Kaczmarek byl tylko prokuratorem apelacyjnym za IIIRP. To ta
    wysniona IV dala mu stanowisko prokuratora krajowego a pozniej
    stolek ministra....

    Jesli przychylic sie Twojej tezie o ludziach "ukladow wychowananych
    na poczuciu bezkarnosci" to ja sie pytam - ktora RP ich wychowala -
    III czy IV?????
  • 04.09.07, 11:13
    nie da się ukryć, że operatorzy telefonii komórkowych wiedzą o nas dużo, mogą śledzić nasze miejsca pobytu, przy czym sami się oczywiście zgadzamy na taką inwigilację. rozwiązaniem jest telefon na kartę jak napisano w poprzednim poście. podobną wiedzę mają też banki, gdy dokonujemy płatności za produkty i usługi za pomocą karty. niestety, wraz z rozwojem techniki odpowiednie "służby" będą mogły uzyskać coraz więcej informacji o wybranym człowieku :((
    --
    Medyczny Katalog Stron , a tutaj Tarcza Antyrakietowa Katalog Stron dodaj swój serwis
  • 04.09.07, 11:15
    Dokładnie. Poza tym - z billingów tak naprawdę nie wszystko da się wyczytać.
    Szczególnie jeśli zachowuje się minimum... Hmmm... higieny. Sam to jestem ciekaw
    kiedy prokuratura wystąpi o nierejestrowany dostęp do transakcji. To ZNACZNIE
    ciekawsze. I jest doskonałym suplementem do bilingów.
  • 04.09.07, 11:36
    nikodem_73 napisał:

    > Dokładnie. Poza tym - z billingów tak naprawdę nie wszystko da się wyczytać.
    > Szczególnie jeśli zachowuje się minimum... Hmmm... higieny. Sam to jestem cieka
    > w
    > kiedy prokuratura wystąpi o nierejestrowany dostęp do transakcji. To ZNACZNIE
    > ciekawsze. I jest doskonałym suplementem do bilingów.

    możesz napisać więcej szczegółów na ten temat, wyjaśnić to tj. interesuje mnie od miejsca: > Szczególnie jeśli .........
    --
    bezpłatne katalogi apteki, ciąża i poród, szkoły rodzenia, lekarze specjaliści, dieta herbalife , Tarcza Antyrakietowa Katalog Stron bez linków zwrotnych
  • 05.09.07, 01:51
    Ja wyjmuje dopiero w pokoju jak panienka jest pod prysznicem!
  • 04.09.07, 08:40
    i dlatego właśnie zrezygnowałem z telefonu komórkowego,a nawet gdy
    go mialem,zostawiałem w domu.
  • 04.09.07, 08:41
    W tej dziedzinie Amerykanie pochwalili sie niedawno nowym
    osiagnieciem, a mianowicie: moga podluchiwac kazdego uzytkownika,
    nawet jesli telefon jest wylaczony. Podsluchuje sie nie tylko
    rozmowy telefonicznie, ale wszystko co sie wokol dzieje - jak w
    normalnym podsluchu. Nastepuje aktywacja mikrofonu w telefonie
    (uzytkownik o tym nie wie). Jedyna przeszkoda w nasluchu moze byc
    usuniecie baterii - potrzebna energia do pracy mikrofonu.
  • 04.09.07, 10:17
    Potrzeba nie tylko energii do mikrofonu, a co z nadajnikiem GSM? Wystarczy maly
    detektor z LED przy antenie, i juz wiadomo co robi nasza komorka. I jesli
    faktycznie telefon jest aktywny mimo ze jest niby wylaczony, oddac smiecia do
    producenta i zadac pieniedzy. Szybko jakiejs Nokii przejdzie apetyt na "Big Brother"
  • 04.09.07, 10:51
  • 04.09.07, 21:41
    nawet jak założyć, że są czystym dobrem, to za to jak szkodzą
    pozostaje jedynie klatka z napisem "Girilla ('karlowataja')" i do
    Wladywostoku (albo Kaczystoku).
  • 05.09.07, 01:52
    A jak Ty bys sie urodzil taki szpetny i maly ...??? Na dodatek
    mialbys klona w kolysce?
  • 04.09.07, 08:46
    czy może jakiś pirat
    --
    ziobrzenie - inaczej krecenie, kłamanie, mataczenie.
    Nazwa pochodzi od Ziobro - największego krętacza IV RP
  • 04.09.07, 08:51
    A guzik. Do programu nie wrzuca się wszystkich bilingów od wszystkich
    operatorów - a bilingi konkretnej osoby i konkretnego telefonu.
    Co wrzucisz - to masz. Wrzucili Kaczmarka, Kornatowskiego i Netzla.
    Widać nie wrzucili Krauzego, bo o telefonie do prezydenta było głucho.
    A kiedy wreszcie wrzucą Ziobro?
  • 04.09.07, 09:06
    wariant_b napisał:

    > A guzik. Do programu nie wrzuca się wszystkich bilingów od
    wszystkich
    > operatorów - a bilingi konkretnej osoby i konkretnego telefonu.
    > Co wrzucisz - to masz. Wrzucili Kaczmarka, Kornatowskiego i Netzla.
    > Widać nie wrzucili Krauzego, bo o telefonie do prezydenta było
    głucho.
    > A kiedy wreszcie wrzucą Ziobro?

    I co do porównania bilinów telefonów 4 osób potrzebują programu
    komputerowego bo inaczej trwało by to tygodnie? Jestem pod wrażeniem.
  • 04.09.07, 21:29
    Zdajesz sobie sprawę do ilu BTSów Twój telefon loguje się w ciągu dnia? :)
  • 04.09.07, 10:06
    wariant_b napisał:

    > A kiedy wreszcie wrzucą Ziobro?

    Chyba chciałeś napisać
    "A kiedy wreszcie wYrzucą Ziobro?" :))
  • 04.09.07, 10:09
    mikrobyznesmen napisał:
    > Chyba chciałeś napisać
    > "A kiedy wreszcie wYrzucą Ziobro?" :))

    W zasadzie na jedno wychodzi. Jak do wYrzucą, to go wrzucą.
    Jak go wrzucą, to też go wYrzucą.
  • 04.09.07, 10:53
  • 04.09.07, 11:34
    jeszcze wyjdą na jaw jego pogaduszki w tym gorącym czasie z kaczkami?
  • 04.09.07, 19:47
    > A kiedy wreszcie wrzucą Ziobro?
    Może w następnej kadencji sejmu bo na pewno PiS wygra a Ziobro jeszcze wiele lat
    będzie miał co robić aby czyścić to szambo , które podobni do ciebie chcieliby
    utrwalić.
  • 04.09.07, 21:39
    Czy nie dociera do Ciebie, że ten oto układ ujawniony w piątek przez
    prokuratorów, ten oto rzekomy układ został stworzony przez Kaczyńskich?

    A zresztą - liczą się wyroki sądów, a nie wiara i przekonanie prokuratury. PiS
    jeszcze nikogo nie posadził za kratki, nie wiem czy się zanosi, bo nie
    znaleziono, a tym bardziej nie oskarżono jeszcze mitycznego Układu - a mijają
    właśnie 2 lata rządów Sprawiedliwych. Zatem jeszcze maksimum 2 zostały
  • 04.09.07, 08:52
    nazwa programu robi duże wrażenie
    --
    _____________________________________________________
    FotoAmatorszczyzna.blox.pl
  • 04.09.07, 09:41
    arawicz napisał:

    > nazwa programu robi duże wrażenie

    Dziwisz się? Nazwa adekwatna do poziomu inteligencji. Po nazwaniu
    akcji przeciwko lekarzowi kryptonimem "Mengele", niewiele już mnie
    zdziwi w tej ekipie.
  • 04.09.07, 21:46
    arawicz napisał:

    > nazwa programu robi duże wrażenie

    pan informatyk nazwał program na cześć zleceniodawców
  • 04.09.07, 08:52
    Kochani rodacy zwróć cie uwagę że ostatnio dośc istotną sprawa stał
    sie problem czy podsłuch Kaczmarka i innych był legalny.
    Podana informacja ma "uwiarygadniać" tą legalnośc. Większość osób
    nie bardzo w nią wierzyła ze względu na ograniczenia czasowe. Nagle
    dowiadujemy się o istnieniu "genialnego" programu komputerowego...
    Ciekawostka co?
    Tyle że jest pewien haczyk - o ile prawdą jest że nie dostaja
    informacji w postaci elektronicznej. O ile optymalizacja algorytmu i
    pójście "na chama" w mocy obliczeniowej całej macierzy komputerów
    pracujacych nad jednym problemem może przyspieszyć znacznie analizę
    setek tysięcy(ile moze być ich?) połączeń dokonywanych w samej
    Warszawie to proponuje sobie wyobrazić ile czasu może trwać wydruk
    tych informacji a potem skaning i obróbka OCR. No i ile papieru na
    to pójdzie...
    --
    Grafika od nowego layout'u forum wywalić na zbity monitor!
  • 04.09.07, 09:05
    Nie, na każdy konkretny billing muszą wystąpić osobno.
    Oni mają tylko te billingi, o które wystąpili do operatora.
    Program analizuje skąd i do kogo wykonano połączenie.

    Niestety, ma to jeden feler, o którym wspominał także Kaczmarek -
    operator ma rejestr, czyje billingi i komu wydał. Tego feleru nie
    ma podsłuch - tylko długotrwały wymaga zgody sądu, a zatem jest
    rejestrowany. Tu Kaczmarek odkrył "twórczy wkład" naszych służb -
    występują do sądu o podsłuch własnych czynnych agentów, którzy
    dzwonią do różnych osób, dzięki czemu te mogą znaleźć się
    w kręgu podejrzeń. Fajnie pomyślane, nie ma co.
  • 04.09.07, 10:35
    Teraz zaczyna wygladać to idiotycznie w drugą stronę. Ile tak
    naprawde mógł połączeń wykonywać sam Kaczmarek? Kilka do maksymalnie
    kilkudziesięciu na dzień - ale to w wyjątkowych wypadkach. Po co do
    tego ekstra "program"? Do kogo też łatwo w zwykłej bazie danych to
    zrobić. Skąd - chyba chodzi o "miejsce" a nie numer bo jasne jest o
    jaki numer się prosi by uzyskac z niego billingi.

    Chyba że nie chodzi o billingi a informacje o godzinach logowania
    się do poszczególnyh komórek sieci i wizualizacji tego na ekranie w
    połączeniu z wizualizacją marszruty innej osoby na podstawie tych
    samych danych.

    To jednak może tylko służyć do potwierdzenia albo zaprzeczenia z
    góry założonej tezy, a nie "odkrycia" czegoś o czym sie nie wie.
    --
    Grafika od nowego layout'u forum wywalić na zbity monitor!
  • 04.09.07, 11:06
    O rany. Tu chodzi o "odśmieszenie" premiera z jego "komputerowym modelem układu".
  • 04.09.07, 11:27
    maaac napisał:

    > Teraz zaczyna wygladać to idiotycznie w drugą stronę. Ile tak
    > naprawde mógł połączeń wykonywać sam Kaczmarek? Kilka do
    maksymalnie
    > kilkudziesięciu na dzień - ale to w wyjątkowych wypadkach. Po co
    do
    > tego ekstra "program"? Do kogo też łatwo w zwykłej bazie danych to
    > zrobić. Skąd - chyba chodzi o "miejsce" a nie numer bo jasne jest
    o
    > jaki numer się prosi by uzyskac z niego billingi.
    >
    > Chyba że nie chodzi o billingi a informacje o godzinach logowania
    > się do poszczególnyh komórek sieci i wizualizacji tego na ekranie
    w
    > połączeniu z wizualizacją marszruty innej osoby na podstawie tych
    > samych danych.
    >
    > To jednak może tylko służyć do potwierdzenia albo zaprzeczenia z
    > góry założonej tezy, a nie "odkrycia" czegoś o czym sie nie wie.

    Dobre, to kiedy LK zostanie zatrzymany do wyjaśnienia? Wygląda na
    to, że jest w układzie.
  • 04.09.07, 10:54
    Ziobro.
  • 04.09.07, 08:53
    Nie wierzę w papier.
    Natomiast może dostają te dane PO FAKCIE, czyli mogą prześledzić drogę każdego
    podejrzanego, ale nie śledzą nas wszystkich na bieżąco, jakby chcieli? Więc nie
    tyle chodziłoby o postać elektroniczną w ogóle, co o jej bardzo konkretną formę.
  • 04.09.07, 08:57
    hehehehehehehehehehehehehe nigdy sie tak nie uśmiałem
  • 04.09.07, 09:06
    przeciez to najtezsze umysly w Polsce, jak beda chcieli to nawet
    kolo wymysla.
  • 04.09.07, 11:12
  • 04.09.07, 09:08
    No to wspaniale. Już kiedyś słyszałem o takim genialnym komputerze.
    Nazwa "debiling", rzeczywiście prosta i jedyna w swoim rodzaju.
    A wszystko na papierze toaletowym.
    Gratuluję. Wy nas macie za kompletnych idiotów.
  • 04.09.07, 09:13
    Nie wierzę w program o nazwie de'billing - musiałby go jakiś de'bill wymyśleć.
    podejrzewam iż jest to raczej pomysł na zakpienie z dziennikarzy.
  • 04.09.07, 09:21
    A to dlaczego - forma billingu jest dość nieczytelna. Nie ma na niej
    nazwisk właścicieli telefonów z którymi się łączono.
    Szukanie w książkach telefonicznych może potrwać tygodnie.
  • 04.09.07, 09:12
    Trudne pytania ?
    Też się zastanawiam jak człowiek
    najbardziej w Polsce zorientowany
    w sprawie inwigilacji i podsłuchów
    mógł się tak dać nagrać ?
  • 04.09.07, 09:55
    wygląda na to że nieprawda jest że każdy chodził podejrzewając coś,
    że jest nagrywany etc., de facto każdy chodził święcie przekonany że
    może wejśc do Maritoa dzwoniąc i nagrywając sie na kamerach
    mariotta, a potem jak gdyby nigdy nic powie - z Netzelem sie
    spotkałem:)))
  • 04.09.07, 11:00
    loppe napisał:

    > wygląda na to że nieprawda jest że każdy chodził podejrzewając coś,
    > że jest nagrywany etc., de facto każdy chodził święcie przekonany że
    > może wejśc do Maritoa dzwoniąc i nagrywając sie na kamerach
    > mariotta, a potem jak gdyby nigdy nic powie - z Netzelem sie
    > spotkałem:)))


    --
    "Zachować w absolutnej tajemnicy, nawet w obliczu osobistego niebezpieczeństwa,
    fakt współpracy z Wywiadem Wojskowym PRL oraz znane mi z tego tytułu sprawy i
    osoby."
  • 04.09.07, 09:22
    Nr telefonu, nr IMEI, nr stacji bazowe, lokalizacja stacji bazowej. To można w
    15 min. w Excelu zrobić. Do tego jakiś prymitywny OCR jeżeli dane na papierze.
  • 04.09.07, 09:27
    Jeżeli ukradną wam komórkę, to z tego tekstu wynika że policja ma "genialnie
    proste narzędzie" żeby ją w dwa dni odszukać lub przynajmniej namierzyć pasera
    który zmienia IMEI. ;-)
  • 04.09.07, 09:32
    Nie można. W Polsce jest więcej numerów telefonów, niż obywateli.
    To trochę za duża baza, jak na możliwości Excela.
    Dodatkowo, prepaidy nie mają rejestrowanych właścicieli.
    Trzeba ich osobno ustalać.
  • 04.09.07, 09:46
    To albo dostają bilingi konkretnych osób i spokojnie w excelu by to
    sobie obrobili, albo wszystkich to wtedy na papier musieli by pół
    Polski wyciąć.
  • 04.09.07, 09:57
    wariant_b napisał:

    > Nie można. W Polsce jest więcej numerów telefonów, niż obywateli.
    Przecież nie dostają wydruku dla całej Polski. Albo konkretne numery, alb stacje
    bazowe z ograniczonego terytorium (choć to już pachnie Wielkim Bratem)
  • 04.09.07, 10:11
    ależ nie to normalny poziom sprawności intelektualnej dziennikarza GW;
    coś mu powiedzieli, usłyszał co usłyszał a zrozumiał, tak
    jak można przeczytać
  • 04.09.07, 11:00
    twarzy. Zeby ludzi przyzwyczaic, ze to normalne.
    NA Bialorusi tez Lukaszenko wygralby wybory bez zadnych falszerstw, wystarczy wytresowac wyborcow (takimi metodami jak ta).
  • 04.09.07, 09:25
    wszystkich niedowiarków utwierdzam w przekonaniu - macie racje.... a
    Wielki Brat czuwa.
    --
    Opinia jest jak dupa, każdy ma swoją.
    Ludzie wokół mnie
  • 04.09.07, 09:35
    Napisz do niego!
    A oto mój list:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=68434583&a=68434583
    --------------
    PiS - partia ludzi brzydkich, głupich i złych.
  • 04.09.07, 09:40
    Dobry kit dla ludu :)
  • 04.09.07, 09:47
    Ktoś zapyta, co komputer ma wspólnego z Eihmannem, szefem KL
    Auschwitz?
    Już wyjaśniam. Jestem inżynierem i zawsze ciekawiły mnie
    rozwiązania techniczne oraz poszukiwania potanienia kosztów
    systemu.Ale jak czytałem, że gdy Eihmann dostał od Himmlera
    polecenie znacznie zwiększyć przepustowość wiadomych pieców i
    równocześnie obniżyć koszty działalności, to sprowadzenie przez
    Eihmanna i jego inżynierów problemu do czysto sfery techniczno-
    ekonomicznej powodowało, że po plecach przechodziły mi ciarki.
    Teraz mam podobne odczucia, gdy czytam, jak panowie prokuratorzy
    szukają z zapałem metod usprawnienia i potanienia systemu
    szpiegowania wszystkich posiadających telefony.Brrrr!!!!
  • 04.09.07, 09:53
    nazwa pasuje jak ulał także dlatego że trudno pojąć Kaczmarka i jego
    wypieranie się:)
  • 04.09.07, 10:12
    Dlatego tak długo bezkarnie szkodzi Polsce.
  • 04.09.07, 10:41
    Jak sie zbiesil przeciwko PiS, to nagle stal sie szkodnikiem
    Polski :)

    Zabawne jest to utozsamianie dobra Polski z PiS :)
  • 04.09.07, 10:15
    Kiedyś pojechałam na Nowodwory do przyjaciół,
    a na komórce cały czas był wyświetlany napis: Lasek Młociński?

    I często tak mam - jestem gdzieś, a wyświetla mi sie np.
    Milanówek, do którego jest kilkanaście km.
  • 04.09.07, 11:11
    pipa_vipa napisała:

    > Kiedyś pojechałam na Nowodwory do przyjaciół,
    > a na komórce cały czas był wyświetlany napis: Lasek Młociński?
    >
    > I często tak mam - jestem gdzieś, a wyświetla mi sie np.
    > Milanówek, do którego jest kilkanaście km.

    To powoduje chwilowy zanik sygnału z najbliższego nadajnika, ale obróbka danych
    eliminuje możliwość twojego przemieszczania się z szybkością światła (zasada
    ciągłości)

    --
    "Zachować w absolutnej tajemnicy, nawet w obliczu osobistego niebezpieczeństwa,
    fakt współpracy z Wywiadem Wojskowym PRL oraz znane mi z tego tytułu sprawy i
    osoby."
  • 04.09.07, 22:21
    A co w tym dziwnego? Komórka GSM w paśmie 900MHz może mieć w promieniu kilka km :)
  • 04.09.07, 10:19
    a mnie zastanawia taka nagła aktywność medialna prokuratorów. Przez
    całe lata nie widać ich było na ekranach i w prasie (jeśli już to
    wypowiadali się bardzo ostrożnie i powoływali na tajemnicę śledztwa)
    a teraz proszę jak chwalą się tajnikami swojej pracy operacyjnej!
    Cóż to takiego się zmieniło? Czy oni tak sami z siebie poczuli
    potrzebę zaistnienia? Uznali, że im też należy się uznanie
    dla 'ciężkiej, mrówczej pracy'?
    To ja poproszę, żeby adwokaci też zaczęli opowiadać, jakimi metodami
    i ciężką pracą bronią swoich klientów.
    A także, żeby sędziowie ujawnili szczegóły narad i sposobów
    dochodzenia do bezstronnych orzeczeń!
    Aż dziw, że jeszcze nie powstał telewizyjny kanał tematyczny (albo
    nawet trzy), gdzie przedstawiciele tychże zawodów mogliby się
    ubiegać o uznanie widzów...
  • 04.09.07, 10:23

    --
    Precz z ludnością cywilną!
  • 04.09.07, 10:54
  • 04.09.07, 10:23
    nawet komórki wyłączyć.
    --
    "Zachować w absolutnej tajemnicy, nawet w obliczu osobistego niebezpieczeństwa,
    fakt współpracy z Wywiadem Wojskowym PRL oraz znane mi z tego tytułu sprawy i
    osoby."
  • 04.09.07, 10:36
    Nie sądzisz że uczciwi ludzie nie mają się czego bać i NIE wyłączają
    komórki a nie uczciwi np chodza cały czas z dyktafonem w kieszeni?
    --
    Grafika od nowego layout'u forum wywalić na zbity monitor!
  • 04.09.07, 11:06
    maaac napisał:

    > Nie sądzisz że uczciwi ludzie nie mają się czego bać i NIE wyłączają
    > komórki a nie uczciwi np chodza cały czas z dyktafonem w kieszeni?

    Uczciwi ludzie nie mają powodu kłamać, że nie spotykali się z "najlepszym
    płatnikiem".

    --
    "Zachować w absolutnej tajemnicy, nawet w obliczu osobistego niebezpieczeństwa,
    fakt współpracy z Wywiadem Wojskowym PRL oraz znane mi z tego tytułu sprawy i
    osoby."
  • 04.09.07, 11:18
    Dlaczego Kaczmarek, doskonale sie orientujacy w metodologii
    dochodzeniowej, sklamal (jesli przyjac wersje prokurtury) w tej
    sytucji? Dlaczego chroniony w tym wypadku byl Krauze? Dlaczego,
    wiedzac, ze Krauze jest w zwiazku z ta sprawa juz od czerwca
    trzepany - mimo to - zjawia sie tam????
    Dlaczego majac swiadomosc podluchow jakie moze miec Kornatowski i
    inni (dzieli sie ta wiedza z komisja sejmowa) - kontaktuje sie z
    Krauze?????

    Wedlug Twojej tezy, facet inteligentny i sprawny jako prokurator -
    postepowal jak samobojca!!!!!

    Pytanie pomocnicze - z czyjego polecenia Kaczmarek zostal szefem
    MSWiA?
  • 04.09.07, 11:32
    Obserwując Kaczmarka, Giertych, Tuska stwierdzam, że Bóg odebrał im rozum
    (czyli, że im odbiło)...
    Dopuszczam też wariant zuchwałości i poczucia bezkarności układu gdańskiego pod
    patronatem "najlepszego płatnika". Nikt nie spodziewał się, że ktoś mógłby
    odważyć się podnieść rękę na "grubego" o czym świadczy słówko "żartujesz?" w
    zarejestrowanym podsłuchu Kornatowskiego, na wieść o ludziach z firmy "C" pod
    płotem Krauzego.
    --
    "Zachować w absolutnej tajemnicy, nawet w obliczu osobistego niebezpieczeństwa,
    fakt współpracy z Wywiadem Wojskowym PRL oraz znane mi z tego tytułu sprawy i
    osoby."
  • 04.09.07, 11:35
    ... prezydent? Albo przynajmniej 'tak sie wydawalo' np.
    Kaczmarkowi???

    Mnie jest juz wszystko jedno kto wygra wybory. Zastanawiaja mnie
    jednak slowa Walesy... Ten skurczybyk sie nie myli....
  • 04.09.07, 11:47
    r306 napisał:

    > ... prezydent? Albo przynajmniej 'tak sie wydawalo' np.
    > Kaczmarkowi???

    Swoją drogą, to masz niezły talent do science fiction...

    --
    "Zachować w absolutnej tajemnicy, nawet w obliczu osobistego niebezpieczeństwa,
    fakt współpracy z Wywiadem Wojskowym PRL oraz znane mi z tego tytułu sprawy i
    osoby."
  • 04.09.07, 11:49
    A ja sadzilem, ze podejmiesz jakas probe analizy... Jakis
    kontrprzyklad na moja teze...

    Ale oczywiscie - mozesz wierzyc :)))
  • 04.09.07, 11:18
    Chyba, że najlepszy płatnik wie coś co może kogoś skompromitować. To po prostu
    wygląda jak przestrzenne szachy. Uczciwość? Prawda? Bez żartów.

    I tak na marginesie. Czy to nie ciekawe, że (ponoć) CBA nie posiada własnych
    podsłuchów i musi prosić o nie albo CBŚ, albo ABW? Jeśli tak jest to wychodzi na
    to, że chłopaki podsłuchiwali swoich szefów.
  • 04.09.07, 12:02
    maaac napisał:
    > Nie sądzisz że uczciwi ludzie nie mają się czego bać i NIE wyłączają
    > komórki a nie uczciwi np chodza cały czas z dyktafonem w kieszeni?

    Dlaczego uczciwi ludzie nie mogą sobie wyłaczyć komórki, jeśli ich taka ochota
    najdzie?
  • 04.09.07, 10:55
    Mnie sie podobo ze "program wymyslilo i stworzylo dwoch prokuratorow, przy
    pomocy informatyka"...
  • 04.09.07, 11:08
    właśnie ;)

    jakis zdolny człowiek pracujący zapewne na prywatnym sprzęcie popełnił fajny
    program ale okazuje się, ze to zasługa naszych genialnych prokuratorów. Zapewne
    skompilowali go na maszynie do pisania

    --
    Frell Me Dead
  • 04.09.07, 11:15
    Kaczmarek trzymaj się, ta upiorna władza już długo nie porządzi,
    zamiast łapać mafię, która ma się dobrze, przestępczość
    rozganizowaną, przeprowadzać istotne dla kraju reformy społeczne i
    gospodarcze aby się szarym ludziom lepiej żyło, oni pożerają
    własnych, lojalnych do bólu urzędników wysokiego szczebla, to takie
    polityczne hieny, przyjdzie ten czas szczęśliwy dla Polski,że oni
    miną bezpowrotnie...mówią to do was ludzie "Solidarności",
    nieustraszeni bojownicy o wolność, demokrację i braterstwo z
    krzywdzonymi....stokrotki
  • 04.09.07, 11:30
    "analiza takich danych zajęłaby śledczym długie tygodnie" -
    gratuluję śledczym skuteczności. Sprawdzenie do jakich BTS logował
    się wybrany EMEI zajęłoby przeciętnie inteligentnemu człowiekowi
    jakieś 20 minut. No chyba że znowu mamy przykład doskonałego
    dziennikarstwa w wydaniu GW (z całym szacunkiem).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.