Mialem objawienie...
Ale porzadnie i po kolei. Wielkimi krokami zblizaja sie przedterminowe wybory parlamentarne. Banda swin czerwonych, czarnych i jakie tam im jeszcze kolory nadali - znowu bedzie chciala dobrac sie do koryta i wyzrec nam zawartsc portfeli. Dlugo sie zastanawialem, czy uczestniczyc w tym cyrku, przesciganiu sie w klamstwach, obietnicach bez pokrycia i wzajemnym obrzucaniu blotem przeciwnikow politycznych. Isc na wybory? To moj obywatelski obowiazek. Na kogo mam oddac glos? Nie ma partii ktorej ufalbym, chociaz w minimalnym stopniu. Stawiam ich wszystkich w rownym rzedzie - bandy lgarzy.
Uczestniczylem w dyskusji, w ktorej kazdy chcial przekonac do swoich racji i pogladow politycznych. W tym zgielku doszedlem do momentu gdy nie mialem sily czytac wypowiedzi i strzelilem, bez namyslu - Swoj glos sprzedam na Allegro. Gdy doszlo do mnie co wlasnie napisalem, takoz poczynilem. Umiescilem w serwisie aukcyjnym swoje glosy. Oddzielnie na Sejm i Senat. Na Senat juz mam chetnego, ktory takowa podbil i chce go oddac partii Pani Renaty Beger.
Pozostaje pytanie, czy wypada tak robic? Polityczne mendy urzadzaja sobie igrzyska, na których przescigaja sie w tworzeniu w naszym panstwie syfostworu o wymiarach nierzeczywistych. Takoz i ja pozwolilem sobie na happening, w wydaniu jakze bezpretensjonalnym. Kapitalizm, Glupcze! Ci ktorych bedziemy teraz wybierac, okradna nas jeszcze nie raz i nie razy dwa. Takoz zachecam do wystawiania swoich glosow, miejmy cos z tego "meksyku", nie dajmy robic sie znowu w ch..a!
P.S. Kolejna goraca mysl. Do kolejnego dema przygotowalem juz kilka miksow, zostana one najprawdopodobniej wykorzystane do krazka - ze to tak nazwe lakonicznie - wstepnego. Oczywiscie bedzie to akcja pod tytulem: Wybory 2007.
P.S.2. Osoby zainteresowane wyzej wymienionymi aukcjami zapraszam do licytowania:
SENAT (aukcja 7 dniowa)
allegro.pl/item243687647_glos_w_wyborach_parlamentarnych_2007_senat_.html
SEJM (aukcja 14 dniowa)
allegro.pl/item243686827_glos_w_wyborach_parlamentarnych_2007_sejm_.html