Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Może lepiej przerwać wzajemne obszczeki...

Komentarze do artykułu

Premier o debacie z Tuskiem: Po co mam rozmawiać z pomocnikiem?

- Przed nami jest ważniejsza debata, bo Aleksander Kwaśniewski jest ważniejszą postacią ostatniego 18-lecia niż Tusk. Program PO jest tylko dodatkiem do programu LiD. W związku z tym, po co mam rozmawiać z pomocnikiem, skoro mogę z szefem. Może się pochylę nad pomocnikiem, ale na razie wolę porozmawiać z szefem - powiedział Jarosław Kaczyński pytany, czy zgodzi się na debatę z Donaldem Tuskiem.

Może lepiej przerwać wzajemne obszczekiwanie się?

Autor: elephant_tusk 25.09.07, 16:02
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Tyle się mówi, że obecne wybory są najważniejsze od wielu lat. Ja
podzielam pogląd pana Wildsteina, że najważniejsze wybory były 2
lata temu. Mimo że pogrobowcy PZPR wtedy przegrali, nie wolno
dopuścić do ich recydywy. W tym sensie obecne wybory też są ważne.

Myślę, że najważniejszy spór toczy się wciąż między resztkami po
komunie a Polską demokratyczną. Dlatego uważam, że debata Kaczyński -
Kwaśniewski jest rzeczywiście ważniejsza od debaty Kaczyński -
Tusk, chociaż to między partiami tych ostatnich przywódców rozegra
się walka o pierwszeństwo. Złośliwości typu "pomocnik szefa" nie za
bardzo mi się podobają, ale są w klimacie i duchu tego, co
prezentuje pan Tusk, więc się nie dziwię. Sama jednak starałabym się
takiej retoryki unikać.

Ostatnio pseudodyskusja między zwolennikami PiSu i PO przeradza się
niestety w wojnę na obelgi. Według mojego odczucia, tutaj górą jest
PO, ale mogę byc stronnicza. W każdym razie na tym forum tak jest
bez dwóch zdań - każdy obiektywny obserwator umiejący liczyć to
potwierdzi. Natomiast forum Gazety Wyborczej jest dość dalekie od
średniej krajowej jeśli chodzi o reprezentatywność, a że gdzie
indziej zaglądam rzadko, mogę nie obejmować całości kampanii.

W sytuacji, gdy przywódcy PO i PiSu dostroili się do przeciętnego
poziomu tej pseudodyskusji, dobrze jest może zaniechać, przynajmniej
na razie, bezpośredniej debaty. Tym bardziej, że jest mało
prawdopodobne, żeby któraś z partii osiągnęła bezwzględną większość
w Sejmie i trzeba będzie stworzyć koalicję, nawet jeśli to jest
trudne. I nawet, gdyby to była koalicja na kilka miesięcy do
ewentualnych kolejnych wyborów, dla Polski byłoby lepiej, gdyby w
koalicji rządzącej nie było SLD (pod firmą LiD lub własną, wszystko
jedno).

Pan Kwaśniewski jest trudnym przeciwnikiem i nawet, gdy jego racje
można uznać za słabsze, bój będzie zacięty. Wcale nie jest
powiedziane, że pan Kaczyński wygra wyraźnie. Prawdopodobnie
zwolennicy obu stron pozostaną przekonani, że ich przywódca
zwyciężył. Ba, już teraz, przed debatą są i raczej się to nie
zmieni. Debata jest jednak ważna dla ludzi niezdecydowanych, na kogo
będą głosować. Będzie to najważniejsze spotkanie polityczne w
telewizji od czasu debaty Wałęsa - Miodowicz.

Ewentualne spotkanie Kaczyński - Tusk miałoby wielki ładunek
emocjonalny, ale merytorycznie nie byłoby takie ważne.

"Takie jest moje zdanie i całkowicie je popieram" (Henri de
Montherlant).
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-368
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.