>
> O widzę że ktoś katolików nie lubi.Proszę, proszę.A może masz złe doświadczenia
> z Kościołem i takie poglądy.?
A moze jest inaczej????????? Przeciez, jak ktos sie kocha i zyje bez slubu to
dla przecietnego polaka, jest on zly.
A może nie spotkałeś po prostu wierzących
> katolików, świadków prawdziwych.?
Tylko, zze ci sie nie rozwodza, wiec o nich nie stalo napisane w artykule.
Niestety, ale poprzednik ma racje. Malomiasteczkowa ciasnota umyslowa,
zaszczepiona i kultywowana od 2000 lat zaowocowala i lepiej dac sie lac,
poniewierac soba, czy udawac, ze jakos polubie tego czlowieka, z ktorym
mieszkam, niz po prostu dac sobie spokoj i poszukac szczesliwszego zycia. Ale w
dawaniu sie kopac po dupie przodujemy jako narod. Od 2000 lat bylo to komus na
reke i teraz nawet sie nie umiemy upomniec o podwyzke (pielegniarki), bo komus
sie to nie spodoba i bedzie cytowal, ze wszyscy powinni zyc skromnie i dziekowac
stworcy, ze zyja. Co za kraj, co za brak szacunku do siebie i innych. Ale w
koncu krajem rzadzi kosciol.....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.