Uważam, że interpretacja danych została albo nieco naciągnięta do celów badacza
albo niedointerpretowana.
Przytacza on, że: "Narody bardziej religijne, szczególnie katolickie, lecz także
protestanckie, rozwodzą się rzadziej" a zaraz potem pada zdanie, że "W naszym
kraju częściej rozwodzą się ludzie wykształceni".
To chyba jasne dlaczego wykształceni częściej się rozwodzą akurat w naszym kraju
- bo są świadomi swych wyborów i swojego życia. W każdym innym wypadku po prostu
nie pozwala na to, bądź wymusza to religia. Jak zresztą piszą niektórzy powyżej.
Natomiast skoro rozwodzącymi się są "w prawie wszystkich pozostałych - mniej
wykształceni" znaczy, że są to prawdopodobnie w dużej mierze ludzie religijni
bądź "nieuświadomieni" swoich wyborów w życiu. Zatem pewne wnioski nie zostały
wyciągnięte...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.