nie rozumiem dlaczego od razu na mnie krzyczysz.
Rozumiem osoby, które studiują czy wyjechały na urlop za granicę
itp. Tak jak napisałam w poprzednim poście chodzi mi o osoby, które
mieszkają za granicą na stałe i nie zamierzają wracać do Polski.
Myślę, że gdybym była na Twoim miejscu też zrobiłabym wszystko, aby
móc zagłosować (sama musiałam zdobyć odpowiedni papier, aby głosować
poza miejscem zamedlowania, bo wybory nie były mi obojętne).
Nikomu nie odbieram prawa do głosowania wręcz jestem za tym, aby
ludzie chodzili głosować, bo robią to dla siebie a nie dla kogoś.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.