Każdy z nas ma inne zdanie na temat głosowania - ja uważam, że
osoby, które decydują się na wyjazd stały za granicę (a moim zdaniem
wyjeżdżając orientujesz się po pewnym czasie czy wiążesz swoją
przyszłość z danym krajem czy nie) nie powinny mieć możliwości
głosowania - i wcale nie chodzi mi o to, aby komuś zabierać
obywatelstwo i pozbawiać go polskości czy kontaktu z ojczyzną. I
wcale nie jest tak, że tylko ten kto mieszka za granicą wstydzi się
za naszych polityków i Polaków "złodziei i pijaków" - ja mieszkając
w Polsce też się za nich wstydzę, dlatego chodzę na wybory, bo mam
prawo decydować i chcę decydować.
Pozdrawiam wszystkich Polaków - w Polsce i za granicą :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.