Mit genialnego stratega i męża stanu upadł. Pozostał w całej
okazałości mały złośliwy człowieczek. Kłębek kompleksów, urojeń,
uroszczeń oblany pospolitym chamstwem.
Na tle Tuska prezentuje się jak ratlerek złośliwie obsikujący
nogawki.
Merytorycznie wielkie nic.Co słowo to manipulacja, insynuacja, próba
deprecjacji wszystkich, którzy nie wybrali PISu. To nie myśl
polityczna. To ślinotok furiata i chama.
Jak się nie opamięta (a nic na to nie wskazuje) to PISu za cztery
lata po prostu nie będzie. I bardzo dobrze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.