Co do Euro2012, nie powinniśmy w ogóle brać tej imprezy bo ani nie jesteśmy do
niej przygotowani, ani nie zdążymy się przygotować. Ale mówienie o mistrzostwach
jako o "wydawaniu pieniędzy podatników" to jest jedna strona medalu. Ludzie
którzy przyjadą zobaczyć tą "bezmyślną kopanine" nie będą mieli wyżywienia na
koszt podatnika, noclegu na koszt podatnika, transportu na koszt podatnika i
innych "rozrywek" na koszt podatnika. Za wszystkie te atrakcje zapłacą z własnej
kieszeni a kasa zostanie w kraju. Warto czasami rzucić okiem dalej niż na koniec
własnego nosa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.