To o Pichecie posłanka Beata Sawicka miała mówić „główny macher".
Posłowi nie brakuje poczucia humoru. – Dla mnie określenie „macher"
nie jest obraźliwe, bo oznacza specjalistę. Polacy wybierali między
mocherami a macherami....Do parlamentu z listy PO weszła Izabela
Leszczyna, która dostała 11.617 głosów. Na Wojciecha Pichetę
głosowało niespełna 10 tysięcy wyborców... :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.