Oj, może to jednak dobrze, że go słychać. Swoją drogą ciekaw jestem jak Donald
Tusk poradzi sobie z tymi wszystkimi czekającymi go w sposób nieunikniony
problemami, jak chociażby kwestia naszych stosunków z Rosją i Niemcami. Coby
złego o Kaczyńskich nie powiedzieć, dbali o nasz interes narodowy. Zwracanie
uwagi jedynie na "zewnętrzne" pogorszenie się naszych stosunków z sąsiadami, bez
wnikania w sedno sprawy, uważam za swego rodzaju ignorancję. I nie rozumiem
dlaczego Polacy potrafią - krytykując np. w tej dziedzinie PiS - tak naprawdę
popierać bardziej interes rosyjski lub niemiecki. Jakieś to jakby lekko
absurdalne. Przecież tu nie chodzi o obrażanie nikogo tylko o zwyczajne prawo do
dbania o nasze interesy.
Swoją drogą - wydaje się, że PO już na starcie jest skazana ne niedopełnienie
bardzo wielu swoich obietnic wyborczych (podatek liniowy, wyprowadzenie wojsk
polskich z Iraku do 2008 r. i wiele innych)
Powiem może jeszcze tylko, że nie popieram żadnej opcji politycznej. Ale za
wszelką cenę staram się stronić od uproszczeń. I namawiam do naprawdę wnikliwego
zapoznawania sie z sednem różnych spraw, nie zawsze jest to łatwe, bo czasem
trzeba sięgnąć do historii, no i przede wszystkim starać się myśleć jak
najbardziej samodzielnie. Ale na pewno warto.
Żeby nie sprowadzać polityki do poziomu brazylijskiego serialu z odcieniem
sensacyjnym
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.