wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4582951.html
Kraj Popiela i Sobiepanów!
Wiesław, Wiesław.
Lech, Jarosław,
Gierek, Gierek.
Jak myszka serek.
Życie na łapu cap,
no to za ochłap klap.
Sekretarza Wiesława,
z biedą Ruskich Warszawa.
Natomiast za Gierka,
drapanie z masła papierka.
Jarek na myszy łase,
w pułapkę daje kasę.
Zaopatrzony należycie,
nie chce mysz przy korycie!
Korupcja to ich cnota,
mają arenę i kota!
Ssawicka czy ScyPińSka, jak to u blondynek!
Ja jestem menago dil,
mam taki zachodni styl.
Wyświechtane buty
i z podsłuchem druty.
Chodzę z tobą po parku,
ale ty płacisz w barku.
Agent nieruchomości,
taki szczyt przystojności.
„Sypnął jej zielonymi”
takimi wirtualnymi.
„Mahoniowy gość” z formy,
szuka durnej z Platformy.
Mogła być przecież ScyPińSka,
nie dla niej zagrywka świńska.
Ssawicka napalona,
w akcji dil „Napoleona!”
Nakręciła loda, lodu,
że elektorat chodu.
Więc Napoleonek rośnie,
leją PiSiORy sprośnie!
A przecież durna cipca,
mogła zarobić u Lipca!
Mogła u ministra schodów,
z CeBeA nakręcić lodów!
Oni są Pierwsi i Sprawiedliwi, i jak wrzód upierdliwi!
Rydzykowe hemoroidy!